Gówno nie pasja. Kicz i tandeta.

Klasycznie i błyszcząco

I tutaj pasowałoby wrzucić ckliwy tekścik przygotowany pod SEO. Tekst o tym, jaki to jest idealny prezent dla ukochanej osoby. Tekst o tym, ile to pasji i serca włożyłem, aby to „dzieło” stworzyć. Tekst zawierający całą masę wstawek, które wypozycjonują mi wpis. stronę i nawet pracownie, w której to stworzyłem. Pełno takich tekstów mam na stronie. Jak ktoś chce poczytać, to wystarczy zajrzeć do wcześniejszych wpisów, które „w pocie czoła” przygotowywałem przy pomocy najróżniejszych „pomocy naukowych” do pozycjonowania stron i wpisów pod SEO. Tekstów tak nudnych, że ciężko mi się to czyta.

(*)

(*)

Pasja, pasja, pasja …

Przeglądam wiele stron i wpisów rękodzielników i innych twórców. Praktycznie nie ma wpisu, w którym słowo „pasja” nie byłoby odmieniane we wszystkich możliwych przypadkach. To ma być słowo klucz, które ma w pewien sposób potwierdzać / certyfikować fakt, że prezentowany produkt / dzieło jest własnoręcznie wytworzony w pocie czoła i z całą pewnością jest to rękodzieło. Powiem Wam szczerze, że słowo to stało się dla mnie niezwykle tandetne. Jest nadużywane i podpisywane są tym słowem nie tylko faktycznie wyroby rękodzielnicze, ale też zwykła masówka z Chin (nie mam nic do produktów chińskich), jak produkty wytwarzane w sposób taśmowy i powtarzalny, które nic wspólnego z rękodziełem nie mają.

(*)

(*)

Pomimo, że nie mają nic wspólnego z rękodziełem, czy też wyjątkowością, zapałem czy kreatywnością, to są tworzone z „pasją” i ceny mają, jak cygan za matkę. Tak więc na przestrzeni ostatnich lat, słowo „pasja” stało się dla mnie synonimem kiczu i kiedy się gdzieś pojawia, to odbieram to, jako czerwoną flagę i z niechęcią czytam resztę treści.

Oczywiście jest wielu twórców, w których pracach widać pasje, kreatywność i oryginalność, ale i tak internety zalane są tandetą i kiczowatością podpisaną jako „pasja”, „kreatywność” i „rękodzieło”. Dobrym przykładem ostatnich dni są słynne już „ciupagi w Zakopanym” sprowadzane z Chin. One pewnie też są wykonywane przez chińczyków, którzy swoimi „malutki rączkami” z pasją i kreatywnością tworzą „rękodzieło” na miarę swoich możliwości, aby zaspokoić wyszukany gust turystów z Krupówek. Słyszałem nawet, że te ciupagi tworzone z „pasją” można nabyć nawet nad polskim morzem.

Zeszyt z sercem na walentynki” tworzony z „pasją”

Tak właśnie mógłby wyglądać tytuł tego wpisu. Idealnie kiczowaty. Wiele podobnych stworzyłem w ostatnich latach. Ze wszystkimi możecie się zapoznać na tej stronie. nie jest to pełny tytuł, bo powinienem dodać jeszcze jakieś inne gówna do tego. Ten tytuł jest równie kiczowaty, jak „dzieło”, które tutaj prezentuję.

(*)

(*)

W niniejszym wpisie chcę Wam pokazać cudownie kiczowaty zeszyt z sercem. Sam osobiście uważam, że piękny kicz stworzyłem. Jest to klasyczny zeszyt A5. Okładka jest wykonana z papieru, masy samoutwardzalnej. Troche to pociapałem farbkami i Voilà (czyta się wuala, a oznacza „Proszę oto”).

Lubię robić okładki. Tak po prostu. Tutaj motyw jest iście kiczowaty. Kolory zmieniałem trzy razy, a i tak mi to do końca nie podchodzi. Robię też takie kiczowate rzeczy. Dzięki temu sprawdzam, co lubię i uczę się nowych technik. Wiele różnego badziewia wyrzuciłem, a równie dużo leży na różnych etapach i czeka na „lepsze dni”, bo na jakimś etapie jebłem to w kąt i leży. Ogólnie motywy mocno przesłodzone nie bardzo mi podchodzą. Po prostu mnie wkurwiają. Lubie je oglądać, ale nie znoszę ich robić.

Personalizacja i inne gówna…

Teraz standardowo. Jeśli Ci się to podoba lub nie podoba, to Twój kłopot. Oczywiście możesz coś napisać pod tym tekstem i zostawić po sobie jakiś ślad. Jak się z nim zapoznam, to może puszczę to „do druku” i wpis pojawi się pod postem. Jeśli chcesz mieć podobny zeszyt (ten już ma właścicielke), to napisz na agclassic@wp.pl lub na fb czy insta.

(*)

(*)

Spersonalizować to można na tyle sposobów, że nie chce mi się tego tutaj wymieniać. Tylko fantazja i budżet nas ogranicza. Moja fantazja, a Twój budżet.

Tutaj znajdziesz inne rzeczy

(*) Archiwa okładki, notatniki • Zderzenia i zdarzenia

(*) Archiwa Z drewna • Zderzenia i zdarzenia

(*) Archiwa Z betonu • Zderzenia i zdarzenia

Mam nadzieję, że miałeś / miałaś troche ubawu czytając ten tekst ?

Pozdro